Guziki poliestrowe
W czasach siermiężnej komunistycznej rzeczywistości, moja babcia miała całe mnóstwo skarbów nieprzystających do szarego socrealizmu. Dziadek ze służbowych delegacji zagranicznych przywoził jej kosztowne materiały albo całe kreacje z chińskiego jedwabiu, kaszmiru, aksamitu. Pamiętam szczególnie bluzkę z paryskiego ekskluzywnego butiku La Fayette. Była jedwabna, zwiewna, z...