Opiekun w domu pomocy społecznej
W wielu polskich miastach, mniejszych i większych, także na wsiach, Polacy walczą z wielkim ubóstwem. Popadają w długi, zapożyczając się u rodziny i znajomych, a kiedy dodatkowo tracą pracę, sytuacja wydaje się całkiem bez wyjścia. Przestają płacić czynsz za mieszkanie, nie płacą za prąd i ogrzewanie. Długi narastają i sięgają horrendalnych sum, liczonych w tysiącach złotych, co dla biednego człowieka jest kwotą nie do spłacenia przez całe życie. Na szczęście znajdują się mądrzy ludzie, którzy nie atakują biednych, by ci spłacali długi jak najszybciej, w przeciwnym razie odwiedzi ich komornik. Ludzie dobrej woli, starają się sprawić, by niewypłacalni ludzie, nie mogący znaleźć pracy, przyjmując społeczny wolontariat byli w stanie odpracować swój dług. Stąd w urzędach pracy oraz na terenie spółdzielni coraz częściej można spotkać ogłoszenie o treści: poszukiwany opiekun w domu pomocy społecznej. Każdy zainteresowany musi udać się do pracownika spółdzielni mieszkaniowej z prośbą o wydanie pisma informującego o stanie zadłużenia wskutek niepłacenia czynszu. Następnie udać się na rozmowę z psychologiem, który musi wydać opinię, jaki z danej osoby będzie opiekun. W domu pomocy społecznej bowiem znajdują się różne osoby, z różnorodną charyzmą, energią, poczuciem humoru czy zainteresowaniem. Podczas rozmowy z psychologiem chodzi zatem o to, by opiekun w domu pomocy społecznej pomagał osobie, z którą, mówiąc potocznie, nadaje na tych samych falach. Każdy opiekun w domu pomocy społecznej znajdzie z pewnością sporo zajęć. Mimo to, nie będą to zajęcia trudne, ani też wpływające w jakiś sposób na zdrowie osoby pracującej jako opiekun w domu pomocy społecznej. Zadaniem opiekuna jest przede wszystkim całodzienne dotrzymywanie towarzystwa osobie, którą wyznaczony opiekun w domu pomocy społecznej się zajmuje. Są to zwykle starsi ludzie, którym zależy głównie na wysłuchaniu. Najbardziej chcą opowiadać o czasach wojny, osobistych dniach szczęścia, o dzieciach, dobrych lub złych partnerach życiowych. Opiekun w domu pomocy społecznej powinien też zadbać o trochę ruchu na świeżym powietrzu, zabierając swego podopiecznego bądź podopieczną na spacer, czytając jej, jemu książkę na tarasie, itd. Opiekun w domu pomocy społecznej jest rozliczany ze swego pobytu godzinowo. Każda godzina wolontariatu, zmniejsza jego zadłużenie. Oczywiście, nawet przy ogromnym zaangażowaniu, jeśli ma potężne zadłużenie, opiekun w domu pomocy społecznej nie jest w stanie w ciągu jednego miesiąca wypracować odpowiedniej ilości godzin, by zniknęło całe zadłużenie. Jednak przez pół roku bezpłatnego wolontariatu jest to możliwe. Czyż to nie rozsądne wyjście z tej, niejednej pewnie w Polsce, tragicznej sytuacji?
Tags: edukacja
Musisz być zalogowany aby komentować.