Remont domu
Nie mogliśmy doczekać się remontu, nasze mieszkanie naprawdę prosiło się o poważne odświeżenie i naprawy. Wiadomo, nie mogliśmy zrobić tego, gdy tylko się nam zachciało – brak funduszy to zmora młodych małżeństw. Kiedy wreszcie odłożyliśmy wystarczającą sumę, okazało się, że dobór dobrej ekipy i materiałów stanowi prawdziwe wyzwanie. Dzięki pomocy sąsiadów, którzy niedawno przechodzili przez to samo, w miarę szybko znaleźliśmy fachowców od płytek i malowania ścian. Niestety, mimo rekomendacji, ekipa remontowa nas rozczarowała. Mój mąż musiał osobiście wybierać – choć się kompletnie na tym nie znał – płyty pcv i jakieś uszczelki silikonowe (czy coś podobnego). Owszem, w sklepie sprzedającym tworzywa sztuczne i wszystko, co z nich wykonane, doradzano mu różne opcje, ale niczego nie wprost. Płyty pcv potrzebowaliśmy do kuchni oraz na wykładziny, ale mój mąż nie miał pojęcia, czego żądać i oczekiwać. Wydawać by się mogło, że tworzywa sztuczne to prostu różne odmiany plastiku i poza wytrzymałością nie trzeba określać żadnych parametrów. W końcu wziął płyty pcv ze średniej półki cenowej – nie za tanio, żeby nie ryzykować niskiej jakości, nie za drogo, żeby koszty materiałów nas nie przerosły.
Uszczelki silikonowe wziął hurtem w różnych rozmiarach. Kiedy nasi remontowcy zabrali się do dzieła, narzekaniom nie było końca. Nie dość, ze w ogóle nie potrafili nam doradzić w zakupie materiałów, to jeszcze śmieli zastrzegać, ze nie będzie ich winą, jeżeli wybrane przez męża uszczelki silikonowe nie spełnia swojej funkcji. No po prostu głowa mała, za co ci ludzie biorą ciężkie pieniądze? Czy tworzywa sztuczne i ich użytkowanie to problem laika czy profesjonalistów?
Tags: budownictwo
Musisz być zalogowany aby komentować.